*False Lash Effect* to tusz dający efekt sztucznych rzęs, pogrubiający i wydłużający, z innowacyjną szczoteczką zawierającą 50% więcej włosków. Tusz nadaje rzęsom wygląd rzęs doklejanych, dodaje nawet do 600% więcej objętości w porównaniu z rzęsami nie umalowanymi tuszem. Podkreśla głębię oczu i nadaje im intensywności. Tusz idealnie pokrywa rzęsy, unosi je do góry, nie skleja oraz nie zostawia nieestetycznych grudek.
Zawiera polimery, które sprawiają, iż tusz jest odporny na wodę. Tusz posiada szczoteczkę iFX, która została zaprojektowana tak, aby równomiernie pokrywać rzęsy tuszem i docierać do najdrobniejszych włosków w kącikach oka. W efekcie makijaż przy użyciu tej maskary idealnie podkreśla rzęsy, zwiększa ich objętość i precyzyjnie je rozdziela, dzięki czemu oczy zyskują wspaniałą oprawę.
To
*OPINIA od producenta* hmmm, pięknie brzmi??
Powiem zwięźle i na temat:
*dla mnie to przeciętny tusz, dobry - ale nie wywołujący mega ohów czy ahów....*
ale dla wielu PAŃ jest on nr 1
Ja oceniam go następująco:
*szczoteczka*
ciekawy kształt, małe włoski na szczoteczce rzeczywiście docierają nawet do tych najmniejszych rzęs, ale dla mnie trochę niewygodna , wolę normalne włoski na spiralce

ale to jest moje indywidualne odczucie - może wynikające z przyzwyczajenia do innych szczoteczek
*opakowanie*
bardzo solidne, maskara nie "wycieka", łatwo się aplikuje i na szczoteczce jest odpowiednia ilość tuszu - taka w sam raz
*trwałość*
tutaj też nie mam żadnych zastrzeżeń, nie osypuje mi się ani nie "spływa" z rzęs
*działanie: ma wydłużać i pogrubiać rzęski*
według mnie tylko wydłuża, u siebie nie widzę żadnego pogrubienia, ale to może ja mam po prostu takie "dziwne" rzęsy... ale za to nie pozostawia na rzęsach grudek i nie skleja

i tu duży plus ode mnie
*+*
Podsumowując:
*standardowy tusz - jak wiele na rynku* chociaż mógłby być ciut tańszy, bo jest wielu lepszych kolegów atrakcyjnych cenowo
*no i "effect" nie-efekt na oku...*
Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.